Tajemnice

Chłopiec do bicia: dzieci bite w zastępstwie

W wielu zakątkach świata arystokraci i szlachta, królowie i młodzi książęta byli uważani za „nietykalnych” i chronionych prawem boskim. Podniesienie ręki na szlachcica lub szlachetne dziecko było często wykroczeniem karanym w najsurowszy sposób, czasem nawet śmiercią. Jak więc można było upomnieć młodego chłopca, który był jednocześnie królem, jego następcą lub po prostu bardzo wysoko urodzonym chłopcem? Odpowiedzią był „chłopiec do biczowania”.

Kim był chłopiec do bicia

Biczownik, zwany inaczej „pełnomocnikiem do spraw poprawiania”, był chłopcem do bicia wychowywanym u boku księcia lub monarchy, który otrzymywał kary cielesne, takie jak biczowanie lub klapsy, za błędy i przewinienia młodego monarchy. Książę był zmuszany do przyglądania się temu, ponieważ widok karania przyjaciela w jego imieniu odstraszał go od dalszych występków.

chłopiec do bicia
Van Shuppen, „Dziedziczny książę Lorrian”, Public Domain

Edward VI i jego chłopiec do bicia

Wspomina się, że młody Edward VI miał chłopca do bicia o imieniu Barnaby Fitz Patrick, syna I barona z Upper Ossory. W 1592 roku Konrad Heresbach napisał, że chłopiec do bicia był bity na oczach młodego króla, zwłaszcza gdy ten wypowiadał przekleństwa i profanacje. Barnaby Fitz Patrick odebrał najwyższe wykształcenie na dworze królewskim, a później wyrósł na wybitnego szlachcica w swoim życiu, zostając II baronem Górnego Ossory.

Przypadek Ludwika XV

Młodemu Ludwikowi XV z Francji, który później został królem, również miał towarzyszyć chłopiec do bicia. W kontrowersyjnym okresie francuskiej burżuazji, guwernantka króla, Madame de Ventadour, znalazła wielu młodych chłopców, którzy mieli być jego towarzyszami zabaw. Jednym z nich był prosty syn szewca, który miał być regularnie karany zamiast Ludwika. Wspomniała o tym w 1769 roku Marie, markiza du Deffand, i wydawało się, że w tamtych czasach wszyscy o tym wiedzieli. Młody Ludwik nadal zachowywał się źle i zaniedbywał naukę, nie zważając na bicie, jakie otrzymywał chłopiec do bicia.

Bycie chłopcem do bicia brzmi jak dość marna praca, ale historyczne zapiski sugerują, że wielu postrzegało to jako przywilej, który pozwalał im podnieść rangę na królewskim dworze.

Powiązane artykuły
Tajemnice

Niewyjaśnione szczątki dzieci znalezione w pobliżu walijskiego średniowiecznego klasztoru

Wykopaliska mające na celu odnalezienie lokalizacji 600-letniego średniowiecznego klasztoru w…
Przeczytaj całość
Tajemnice

Przejazd trumienny Cesarskiej Korony Państwowej: historia kończy rozdział

Klejnoty koronne Wielkiej Brytanii to symbole regaliów i szat liturgicznych monarchii brytyjskiej…
Przeczytaj całość
Tajemnice

Słowo "freelancer" wywodzi się od średniowiecznych najemników

Choć słowo freelancer często czuje się wszechobecne, niewielu zna jego etymologię. W…
Przeczytaj całość
Newsletter
Podoba Ci się o czym piszemy?
Zapisz się na newsletter Świata Tajemnic i wszystkie historyczne newsy wlecą od razu na Twoją skrzynkę!