Amerykańskie UFO (#20): Projekt Blue Book

Projekt-Blue-book-blekitna-ksiega-ufo-obserwacje-badania

Projekt Blue Book (błękitna księga) jest trzecim najważniejszym, najpopularniejszym i zarazem oficjalnie potwierdzonym projektem badań obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających. Mimo, że amerykański rząd podejmował wcześniej kilka innych prób rozwiązania zagadki latających talerzy nie udało się wypracować rozwiązania, które zadowalałoby środowisko naukowców, polityków i wojskowych. Ekspertom procującym przy tego typu projektach sporo problemu przysparzała opinia publiczna, która wszędzie węszyła spiski. Wielu wpływowych generałów armii amerykańskiej nie było zadowolonych z ówcześnie prowadzonych badań nad UFO. 16 marca 1952 r. projekt Grudge II zostaje przemianowany na projekt Blue Book. Na stanowisku szefa projektu nie doszło do żadnych zmian i nad wszystkim miał panować ówczesny kierownik projektu Grudge, kpt. Edward J. Ruppelt. Nowa nazwa nawiązywała do niebieskich książeczek wykorzystanych do testów w niektórych szkołach i uniwersytetach. Ruppelt czuł się tak, jakby badanie UFO było równie ważne, co najważniejszy egzamin w jego życiu. Projekt Blue Book miał dwa główne cele: ustalić czy UFO stanowi jakiekolwiek zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego i przeprowadzić z pomocą najlepszych naukowców analizę danych dotyczących obserwacji NOLi.

No-200-UFO-błękitna-księga-blue-book

Dyrektywa No 200 20.1

Zastanawiano się czemu wcześniejsze programy badawcze nie rozwiązały kwestii pochodzenia UFO. Dowództwo Sił ‚Lotniczych USA postanowiło w jakiś sposób zwiększyć liczbę otrzymywanych raportów i tym samym zwiększyć szanse, że dzięki któreś ze spraw uda się ostatecznie zamknąć kwestię obserwacji NOLi. 2 lutego 1952 r. dowództwo Sił Lotniczych wydaje specjalną dyrektywę No 200, która nakazywała oficerom wywiadu  zgłaszanie wszystkich obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających do Wright – Patterson, gdzie mieściła się centrala Blue Book. Nowe przepisy ustalały odpowiedzialność i kompetencje Sił Powietrznych w stosunku do UFO oraz uregulowano kwestię publicznych oświadczeń. Siły Powietrzne cały czas popełniały te same błędy. Podobnie jak w przypadku poprzedników środki finansowe jakie przeznaczono były zbyt małe, a ilość personelu nie pozwalała na systematyczne badanie incydentów. Wydaje się, że zmarnowano szansę jaką dawała nowa dyrektywa No 200. Pierwszy kierownik projektu kpt. Ruppelt był chyba jednym z najbardziej zaangażowanych w projekt. W trakcie II wojny światowej służył w wojsku jako strzelec pokładowy i radarzysta samolotu B-29. Po pokonaniu Niemców przeniesiono go do ATIC gdzie zajmował się  identyfikacją wrogich samolotów i rakiet balistycznych. Jako pierwszy użył terminu „niezidentyfikowany obiekt latający”, zastępując wiele innych słów używanych w wojskowych dokumentach, takich jak:  spodek, czy latający talerz. Już po odejściu z Sił Powietrznych napisał książkę „The Report on Unidentified Flying Objects”, w której opisał 8 lat badań UFO przez amerykański rząd.  Naukowiec Michael D. Swords napisał, że Ruppelt był ostatnim szefem projektu, który przeprowadził rzetelną próbę rozwiązania tajemnicy UFO.  Ruppelt wprowadził wiele zmian. Usprawnił  sposób raportowania obserwacji NOLi, w nadziei że złagodzi to stygmatyzacje i wyśmiewanie  świadków obserwacji. Ruppelt nakazał również opracowanie standardowego kwestionariusza, chcąc wykorzystać je do analizy statystycznej. Wyciągnął wnioski z poprzednich projektów, by nie powodować podziału wśród personelu unikał niepotrzebnych spekulacji. Nie ma jasności  w jakich okolicznościach Ruppelt pożegnał się z projektem Blue Book. Według jednej z wersji miał powiedzieć swoim przełożonym co sądzić o kierunku prowadzonych badań. Wydał książkę zawierającą zbiór najciekawszych spraw z projektu Błękitna Księga. Mimo, że otrzymał zgodę na opublikowanie niektórych informacji, jego książka została w kilku miejscach ocenzurowana. Zmarł na zawał serca w wieku zaledwie 37 lat. W marcu 1954 roku kierownictwo objął Charles Hardin. Chyba nie był bardzo zadowolony z nowej funkcji. Traktował ją jako kolejne niesprawiedliwe potraktowanie przez przełożonych. On sam czuł się bardziej maklerem giełdowym niż kapitanem. Powiedział, że każdy kto traktuje sprawę UFO poważnie jest szalony. W latach szefowania Hardina, większość badań obserwacji NOLi było rozpatrywana przez 4602 Dywizjon Wywiadu Sił Powietrznych zajmujący się badaniem UFO. Hardin nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do wyników prac 4602-go. W 1956 rok  szefostwo obejmuje kapitan George T. Gregory.  Liczył, na to że funkcja szefa projektu,  pomoże mu w szybkim awansie. Może i dowodzenie projektem pomogło mu w karierze, ale na pewno nie samemu projektowi. Był jeszcze  bardziej „anty-UFO” niże jego poprzednik. Mówił, że liczba obserwacji UFO musi zostać zredukowano do zera. Jednym ze sposobów na  zmniejszenie liczby niewyjaśnionych spraw UFO była najzwyklejsze przekwalifikowanie. „Możliwe przypadki” stały się „prawdopodobnymi”, a „prawdopodobne” przypisano do „pewniaków”. Dodatkowo jeśli zaobserwowany obiekt był najprawdopodobniej balonem, już na samym początku umarzano śledztwo i sprawa lądowała w archiwum bez klasyfikacji. Takie standardy stały się normą dla wyrzyskich późniejszych projektów badających UFO. Major Robert J. Friend  został mianowany na szef Blue Book w 1958. Friend podjął pewne próby zmiany kierunku w jakim zmierzał projekt od roku 1954. Planowano ponowne rozpatrzenie błędnie zaklasyfikowanych spraw.  Za kadencji Frienda rozważano przeniesienie nadzoru nad projektem Blue Book do innej organizacji, ale żadna nie wyraziła takiej chęci. W sierpniu 1963 roku szefem projektu zostaje major Hector Quintanilla. Otwarcie ukazywał swoją lekceważącą postawę wobec projektu. Twierdził, że kwestia UFO nie jest warta prowadzenia naukowych badań, a raczej politowania. Wielu badaczy twierdzi, że to za jego rządów projekt stracił wiarygodność.

Ruppelt-Hardin-Gregory-Friend-Quintanilla-blue-book

Szefowie projektu Blue Book z podanym rokiem objęcia stanowiska 20.2

Poważną wadą całego przedsięwzięcia była zbyt częsta zmiana kierownictwa uniemożliwiająca ciągłość prowadzonych prac. Śledztwa które rozpoczynano za czasów jednego z szefów nie były kontynuowane za urzędowania jego następy. Personel projektu Błękitna Księga był słabo wyszkolony, niejednokrotnie w ogóle niekompetentny do badania spraw jakie im powierzano. W teren wysyłano najczęściej zaledwie poruczników, a nawet sierżantów. Nic dziwnego, że oficerowie wywiadu mając kontakt z wojskowymi z projektu Blue Book tak niskiej rangi niechętnie  zgłaszali incydentu do w Wright – Patterson. Postrzegali oni projekt Blue Book jako mało ważny. Porucznicy badający sprawę z racji braku odpowiedniej wiedzy i umiejętności pomijali niejednokrotnie ważne kwestie, przez co raporty były niekompletne. W sierpniu 1953  roku zmniejszono personel z 10 osób do zaledwie dwóch.

Przykładowe śledztwa z projektu Błękitna Księga

Lonnie-Zamora-ufo-blue-book

Lonnie Zamora 20.3

W ramach projektu Blue Book badano tysiące spraw i trudno by wszystkie je opisać. Przedstawię więc kilka z nich, oraz te o których wiemy że miały miejsce, a z dziwnych przyczyny w raporcie Blue Book nie ma o nich ani słowa. Skupię się na tych najbardziej wiarygodnych, gdzie świadkami byli policjanci lub wojskowi.
Incydent w Socorro (1964) -> 24 kwietnia 1964 roku, około godziny 17:50  na południe od Socorro w Nowym Meksyku, 31 letni weteran, policjant Lonnie Zamora ścigał  samochód który nie zatrzymał się do kontroli po przekroczeniu prędkości. Podczas pościgu jego uwagę przykuł dziwny obiekt. Usłyszał huk i w odległości około ½ mili w kierunku południowo zachodnim zobaczył na niebie pomarańczowo-niebieski ogień.  W pierwszej chwili pomyślał, że widział detonację dużej ilości dynamitu, postanowił przerwać pościg i zbadać sprawę dokładniej. Huk jaki słyszał tego dnia nie przypominał odgłosu wybuchu, a raczej ryk, ale nietypowy jak dla silników odrzutowych. To co zobaczył po dotarciu na miejsce zmieniło go na całe życie. W miejscu z którego dobiegały płomienie na wspornikach w jednej z rozpadlin spoczywał elipsoidalny obiekt wielkości samochodu, bez okien i drzwi. Jego uwagę przykuł czerwony „znak” namalowany na części kadłuba skierowanego w jego stronę.  Niedaleko obiektu zauważył dwie humanoidalne  postacie w białych kombinezonach przypominające dzieci. Zakłopotany całą sytuacją nie wiedział w jaki sposób ma zgłosić do centrali zaistniałą sytuację, tak aby nie zostać potraktowany za wariata. Przez radio powiedział, że wysiada z radiowozu by przyjrzeć się samochodowi stojącemu niedaleko. Gdy zbliżył się do obiektu na odległość około 30 metrów  usłyszał huk i zobaczył płomienie wydobywające się spod pojazdu. Według Lonniego Zamora wszystko wyglądało tak jakby miało zaraz eksplodować. Dwie tajemnicze postacie zniknęły z pola widzenia, a obiekt z ogromnym hałasem uniósł się lekko nad ziemią. Po chwili hałas ucichł i obiekt bezszelestnie odleciał znikając za górami.

Soccoro-1964-ufo-Lonnie-Zamora

Po lewej: szkic obiektu z raportu Blue Book autorstwa sierż. Lonniego Zamory. Po prawej na górze: zdjęcie śladów "lądowania" wykonane na miejscu incydentu. Na dole po prawej: mniej więcej taki znak widział Zamora na kadłubie pojazdu. 20.4

Zamora-UFO-Site-lądowanie-kosmici

Obszar na którym doszło do incydent 20.7

Cały teren został zabezpieczony przez policję, a na miejsce przybył nawet detektyw. Gdy na miejscu zjawili się pierwsi funkcjonariusze policji stanowej jeszcze płonęły trawiaste tereny. Na miejscu incydentu odnaleziono ślady lądowania i przypominające odciski stopy oraz stopiony piasek . Wkrótce władze lokalne dopuściły do miejsca lądowania agentów FBI i Sił Powietrznych, którzy rozpoczęli własne dochodzenie.  25 kwietnia 1964 roku rozpoczęto śledztwo w ramach projektu Blue Book prowadzone przez mjr Williama Connora z bazy Kirtlant AFB oraz sierżanta Davida Moody’a. Pobrano próbki roślinność znajdującą się w okolicy lądowania. Odnaleziono na niej fragmenty materiału organicznego, który mimo wielu badań nie został rozpoznany. Wszystkie notatki i próbki zostały zabezpieczone przez przedstawicieli Sił Powietrznych.

Miejsce lądowania. Początek śledztwa. Od lewej: sierż. Lonnie Zamora, Burns (FBI), mjr. H. Mitchell (AFMDC), Coral Lorenzen (APRO) i sierż. Castle z Żandarmerii Wojskowej. 20.5

ślady-lądowania-ufo-Socorro

Odcisk odnaleziony na miejscy lądowania 20.6

8 czerwca 1964 roku  Siły Powietrzne  wydały sprawozdanie w którym Jerome Clark zasugerował, że raport w sprawie incydenty z 24 kwietnia  był najeżony błędami, w tym twierdzenie, że nie było innych świadków i żadnych śladów na ziemi.  W tajnym raporcie przygotowanym dla CIA szef projektu Blue Book Hector Quintanilla pisze , że nie ma wątpliwości, że obiekt który widział Lonnie Zamora wywarł na nim duże wrażenie. Przedstawia Zamore jako szanowanego i wiarygodnego człowieka, dodaje, że nie tylko Zamore jest zaskoczony tym, co zobaczył, ale również ludzie z projektu Blue Book . Według Quintanilla jest to  najlepiej udokumentowany przypadek lądowania UFO. Mimo przeprowadzenia dokładnych  badań przez śledczych Blue Book, nadal nie udało się rozwiązać zagadki.

blue-book-Soccoro-1964-ufo-Zamora

Karta "zgłoszenia" obserwacji z 24 kwietnia 1964 roku w Socorro, projekt Błękitna Księga. 20.7

blekitna-ksiega0Soccoro-1964-ufo

Raport Blue Book ze śledztwa w sprawie incydentu w Soccoro 20.8

ufo-pościg-Portage-County-Chase

Notatka w sprawie incydentu „Portage County UFO Chase” przesłana do centrali Blue Book w Wright-Patterson AFB, Ohio 20.9

Portage County UFO Chase -> dość głośną sprawą był incydent z 17 kwietnia 1966 roku,  tzw „Portage County UFO Chase”.  Pościg za niezidentyfikowany obiektem latającym  rozpoczął się około godziny 05:00, w pobliżu Rawenny, w stanie Ohio. Według policjantów Dale’a Spaur’a i Wilbur’a Neff’a to co widzieli na niebie miało  kształt dysku o srebrnym kolorze z jasnym światłem wydostającym się z dolnej części obiektu. W pogoni za UFO brali udział również policjanci z innych stanów. Wszystko zakończyło się około 30 minut później w pobliżu miejscowość Freedom, stan Pensylwania. „Pościg za UFO” odbił się szerokim echem  w krajowych wiadomościach.  Lokalna policja sporządziła raport, który czym prędzej wysłano do centrali Blue Book. Pięć dni później rozpoczęto przesłuchania świadków w tym jednego z policjantów. Co najdziwniejsze, żaden z przesłuchiwanych nie był naocznym świadkiem obserwacji UFO!. Ówczesny dyrektor Hector Quintanilla ogłosił, że w trakcie śledztwa udało się odkryć  czym był obiekt, który tego dnia ścigali policjanci. W pierwszych minutach ich uwagę miał przykuć satelita telekomunikacyjny, a później pomylono UFO z planetą Wenus. Wnioski te były powszechnie wyśmiewane i zostały stanowczo odrzucone przez policjantów którzy uczestniczyli w pościgu.

mapa-ufo-blue-book-Portage-County-obserwacja

Mapa z wyznaczoną trasą pościgu za niezidentyfikowanym obiektem latającym w 1966 roku. Dziennik Akron (OH) Beacon, wydanie z 18 kwietnia 1966 r. 20.10

Brak ciągłości kierownictwa i braki w wyszkoleniu doprowadziły do zamieszania skutkującego ginięciem bez śladu wielu dokumentów. Główni krytycy projektu,  J. A. Hynek i J. Vallee twierdzą, że w latach działania programu Blue Book odnotowano w USA około 190  lądowań UFO, a poza granicami kraju kolejne 356.  Co dziwne wiadomo jedynie o 48 raportach dotyczących lądowania UFO, które wpłynęły do centrali projektu Blue Book.  Jednym z powodów miał być źle skonstruowany system zgłaszania meldunków. Personel Bluee Book zajmował się tylko tymi sprawami o których dowiedział się w sposób oficjalny. Nawet jeśli eksperci z projektu Błękitnej Księgi wiedzieli, że jakiś incydent miał miejsce, a nie otrzymali choćby jednej,krótkiej notatki od oficera to nie rozpoczynali śledztwa. Z tego powodu wiele obserwacji zostało pominiętych, nawet tych dotyczących baz lotniczych. Przez brak oficjalnego zawiadomienia nie rozpatrzono kilku interesujących incydentów dotyczących wojskowych obiektów lub osób bezpośrednio związanych z bezpieczeństwem narodowym.  18 maja 1954 r. w Cannon Air Force Base (Nowy Meksyk), około godziny 19:00  dwie osoby widziały w pobliżu torów kolejowych lądowanie UFO wielkości domu. Jeden ze świadków zdecydował się podejść bliżej chcąc dokładniej przyjrzeć się obiektowi,. Ostatecznie przestraszył się i uciekł. Kolejny niezidentyfikowany obiekt latający wylądował 29 września 1957 około godziny 5:00 w Deerwood Nike Air Force Base. 12 czerwca 1965 r. w Blaine Air Force Base Wash (BBU) o godzinie 01:00, oficer Flickinge z US Border Patrol w trakcie jazdy samochodem, zobaczył nisko lecący obiektu  o średnicy około 30 stóp  przelatujący nad jego samochodem. Wysiadł z auta i obserwował  obiekt jak unosił się nad ziemią przez około 1 minutę, po czym odleciał z dużą prędkością. Obiekt był śledzony przez radar w Blaine Air Force Base. Tej samej nocy, okrągły, świecący obiekt z kopułą na szczycie o średnicy 30 stóp wylądował na pobliskiej farmie. Wszystko widziały cztery osoby: pani Jubert i jej trzy nastoletnie córki .  Żadna z tych trzech spraw nie znalazła się w aktach Blue Book.

Tabela, opis i mapki lądowań UFO. Na czerwono zaznaczono wpis dotyczący lądowania z 29.09.1957 roku w Deerwood Nike Air Force Base. Legenda: @-obiekt fizycznie dotknął ziemi; * - obiekty widziano na poziomie gruntu ;☐ - widoczne ślady pozostałe po lądowaniu. Dane z: “RESEARCHING THE AMERICAN LANDINGS” “Identification of 400 Type-1 reports in the USA” 20.11

W lutym 1953roku  przyznano uprawnienia śledcze nowo powstałemu Dywizjonowi Informacji Wywiadowczych w Dowództwie Obrony Powietrznej – 4602nd Air Intelligence Squadron (AISS) of the Air Defense Command. Celowo powołano nowe struktury “obok” projektu Blue Book chcąc rozdzielić sprawy bardzo ważne od tych mniej ważnych. Te pierwsze miały trafiać tylko do Dywizjonu Informacji Wywiadowczych a te „błahe” do projektu Blue Book.

Raport „SPECIALREPORT OF THEUSAF SCIENTIFIC ADVISORY BOARDAD HOC COMMITTEE TO REVIEWPROJECT "BLUE BOOK" oceniający metody badawcze i wyniki projektu Blue Book

Komitet Ad Hoc
Atmosfera wokół projektu robiła się coraz mniej przyjazna. Prasa, politycy i niektórzy naukowcy zaczęli krytycznie wypowiadać się na temat badań dotyczących UFO. W kongresie odbywały się specjalne przesłuchania, a w gazetach artykuły podważające wiarygodność badań. Doradczy Komitet Naukowy USAF (USAF Scientific Advisory Board) na prośbę generała E. Le Bailly’a, szefa Biura Informacji miał zając się oceną prowadzonych prac w ramach projektu Blue Book. Zorganizowano specjalny komitet Ad Hoc znany również pod nazwą „komitet O’Brien” w skład którego wchodzili:

  • Dr Brian O’Brien (Przewodniczący)
  • Dr Launor F. Carter
  • Jesse Orlansky
  • Richard Porter
  • Dr Carl Sagan
  • Dr Willis H. Ware

Głównym celem komitetu Ad Hoc było dokonanie przeglądu pod kątem metod badawczych i wyników.  Grupa ekspertów spotkała się 3 lutego 1956, a miesiąc później sporządzono raport „Specialreport of theusaf scientific advisory boardad hoc committee to review project ‘blue book’. W raporcie udowodniono pewne nieprawidłowości. Uznano, że sprawy zaklasyfikowane jako „niezidentyfikowane” zostały tak oznaczone tylko ze względu na brak wystarczającej liczby dowodów do 100% wyjaśnienia sprawy.  Komitet zalecił by do badań zacząć angażować środowiska uniwersyteckie.

Raport końcowy
Z racji, że projekt Blue Book zajmował się znacznie większą liczbą spraw niż poprzednie projekty, powstawały okresowe raporty z konkretnego etapu prac. Dokumenty podsumowujące podzielono na dwa typu. Te z numerami od 1 do 9 za poufne, a te od 10 do 12 za tajne. Oficjalnie „mini raporty” odtajniono 9 września 1960 roju, ale opinia publiczna zapoznała się z nimi dopiero 8 lat później dzięki publikacji pozarządowej organizacji urologicznej National Investigations Committee on Aerial Phenomena (NICAP). Do końca 1956 roku, liczba przypadków oznaczonych jako nierozwiązane spadła z 20-30% do zaledwie 0,4 procent. Decyzję o  zakończeniu prac  podjęto na podstawie oceny projektu Blue Book zawartej w sprawozdaniu „Scientific Study of Unidentified Flying Objects” przygotowanym przez Uniwesytery Colorado (Komitet Condon). Siły Powietrzne wstrzymały dalsze finansowanie projektu Błękitna Księga z powodu braku zagrożenia bezpieczeństwa narodowego i przesłanek naukowych. Nie ma zgodności co do dokładnej daty zakończenia projektu. Najbardziej popularną i zarazem oficjalną datą jest 17 grudnia 1969 roku – podana w oświadczeniu USAF (nr 95-03) , jednak badacz Brad Sparks powołując się na badania NICAP z maja 1970 roku twierdzi, że ostatnim dniem działalności projektu Błękitna Księga jest  30 stycznia 1970 r. Na zakończenie prac powstał raport końcowy „Project Blue Book Special Report No. 14″. Wszystkie dokumenty zostały wysłane do archiwum  Bazy Sił Powietrznych Maxwell w Alabamie. Na podstawie przebadanych dowodów i zeznań przesłuchanych świadków stwierdzono, że obserwacje UFO były wynikiem:

  • Łagodnej formy masowej histerii
  • Oszustw
  • Opowieści osób psychopatologicznych
  • Błędnej identyfikacji różnych znanych obiektów (np. samolotów)
PROJECT-BLUE-BOOK-SPECIAL REPORT-NO-14-UFO

Jedna z kolorowych okładek raportu Blue Book

Powyższe stwierdzenia, nie do końca miały potwierdzenie w liczbach, np. czynniki psychologiczne i oszustwa stanowiły niecałe 10% wszystkich przypadków. USAF w oficjalnym oświadczeniu nr 95-03  podje, że otrzymano w sumie 12.618 zgłoszeń obserwacji UFO, a 701 z nich zaklasyfikowano jako „niezidentyfikowane”. W 1966 r. prezydent Lyndon Johnson podpisał Freedom of Information Act, (ustawę o dostępie do informacji publicznej). Dzięki tej ustawie opinia publiczna mogła zażądać od armii amerykańskiej dostępu do dokumentów Blue Book.

^Blue Book jest następcą dwóch innych mocno ze sobą związanych projektów.  Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat zachęcam do lektury: Sign, Grudge
^Istnienie projektu Błękitna Księga zostało oficjalnie potwierdzone przez Rząd Stanów Zjednoczonych, a dokumenty i zdjęcia z nim związane odtajnione i opublikowane.
(link do bibliografii)

Artykuł, który przeczytałeś jest częścią serii wpisów zatytułowanej „Amerykańskie UFO”. Zachęcam do przeczytania pozostałych artykułów z serii. Aby to zrobić wystarczy kliknąć na którąś z poniższych okładek

Czarne-helikoptery-ufo-black Projekt-Sign-Znak-ufo-project projekt-project-grudge-uraza Projekt-Blue-Book-ufo Panel-Robertsona-ufo Majestic-12-MJ-12-ufo 4602-Air-Intelligence-Service-Squadron projekt-aquarius-project-ufo-wodnik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>